Baba Yetu

Baba Yetu to śpiew w języku miłości. I wcale nie chodzi o słowa… język mówiony, a o nasz pierwotny język, z którym się rodzimy i który znamy, a potem o nim zapominamy… czasem na długo, czasem na zawsze, czasem (na szczęście) na chwilę. Język energii, wibracji, połączenia z sercem, miłością, wszechświatem i ponad wszechświatem.

Nie trzeba znać słów, języka, aby rozumieć. Kiedyś było to dla mnie dziwne, że nie potrzebowałam znać słów w obcych językach, aby rozumieć. I kiedyś to zrozumiałam. To energia, która kryje się we wszystkim, która jest także pod słowami.

Dlatego Baba Yetu porusza, to energia ponad słowami (słowa są ograniczeniem, w jakimkolwiek języku). Tu chodzi o czucie sercem, sobą.

Wsłuchajcie się w ten utwór, porzucając wszelkie zabawy umysłu w zrozumienie, pozwólcie tej energii płynąć, poczujcie tę melodię i przekaz w ciele i w sercu. Pozwólcie sobie na celebrację swojego języka energii. To jest przepiękna wibracja. Po prostu – brak słów.

apple-icon-57x57

 

Dodaj komentarz